Blog
Mrowisko tu i teraz
Recenzent JM
0 obserwujących 177 notek 268965 odsłon
Recenzent JM, 17 lutego 2017 r.

Jak pokonać PiS? - czyli totalny amok opozycji.

919 1 0 A A A

Właściwie, to nie całej opozycji, bo formacja Kukiza przeważnie stoi w rozkroku... raczej bez amoku, nie do końca totalnie i czasem patrzy na pewne sprawy z przymrużeniem oka... podobnie, jak ja w tej chwili.

Media doniosły, że kilka największych cieni gabinetu Platformy, na czele z aktualnym jeszcze „capo di tutti capi” wszystkich cieni wyszło z cienia, na słońce. Zaraz też zarys ich programu musiał stać się bardziej wyrazisty, bo cień wszystkich cieni ogłosił, że delegacja Platformy udaje się do Oświęcimia... nie do obozu, ale na miasto. Myślę, że to wiekopomna chwila, bo w wyniku tego, w Oświęcimiu pojawiła się pierwsza kolumna opozycji totalnej i jednocześnie piąta kolumna naszego państwa. Anonimowi świadkowie twierdzą, że przedmiotowa piąta kolumna nie używała żadnych sygnałów ostrzegawczych, więc zaskoczeni i nieświadomi niebezpieczeństwa mieszkańcy Oświęcimia nawet się nie zdążyli ukryć.

Światowe agencje podają, że działacze Platformy, jak mają to w zwyczaju - będą tam kolejny raz brać... faktycznie, trochę nieszczęśliwe sformułowanie. Może więc tak – działacze Platformy udali się tam, żeby wziąć... w obronę ostatnią ofiarę państwa PiS. Chodzi o sprawcę najgłośniejszego ostatnio wypadku komunikacyjnego w Polsce, który zeznał policji i prokuratorowi, że faktycznie spowodował ten wypadek, ale podobno do winy się nie przyznał. Na mieście mówią, że tak mu poradził adwokat... wolontariusz... w jakiejś budce, czy może nawet sam Budka... Borys... ale to może być zwykła plotka. Aby mieć pewność, pewnie trzeba będzie poczekać na ustalenia prokuratury.

Jednak fakt, że działacze partii przyjechali do Oświęcimia i urządzili sobie na świeżym powietrzu, w pełnym zimowym słońcu konferencję prasową, moim zdaniem, zadaje w oczywisty sposób kłam pogłoskom, że Platforma, to w zasadzie zbieranina politycznych wampirów zasysających z państwowego krwioobiegu publiczny grosz... a poza tym, wampiry podobno były inteligentne, co dodatkowo wzmacniałoby postawioną przeze mnie tezę.

Dobrze poinformowane źródła umocowane w kręgach totalnej opozycji twierdzą, że w tym przypadku nie ma żadnego przypadku... że wcale nie chodzi o pomoc sprawcy wypadku, ale o mistyfikację służącą wpuszczeniu władz i konkurentów z opozycji w maliny. Bowiem rzeczywistym powodem wyjazdu, jak mówi informator, jest rozpoczęcie przez Platformę kampanii zimowej... tzn. wyborczej... prezydenckiej.

W związku z niewielkim poparciem społecznym, zarząd PO (w osobie samego szefa) jednogłośnie podjął uchwałę, żeby z kampanią wyborczą ruszyć w Polskę już teraz, bo ludzi, których trzeba do siebie przekonać są miliony. Wprawdzie urabianie opinii już trwa od jakiegoś czasu, ale Adam Michnik agitując w terenie wśród działaczy KOD-u po prostu nie wyrabia. To znaczy ogólnie nieźle się wyrobił, ale nie wyrabia się z planem przekonywania wyborców do Platformy... zwłaszcza, kiedy się zdenerwuje. Wtedy przekonywanie z definicji trwa dłużej, a powszechnie wiadomo, że powodów do zdenerwowania szef „Gazety” ma coraz więcej. Na dodatek do zarządu dotarły plotki, że naczelny... zamiast przekonywać do głosowania na Platformę, namawia głównie do wykupu abonamentu „Wyborczej”... a ktoś przecież za to wszystko płaci.

Z informacji uzyskanych od anonimowego działacza Platformy, współpracownika jednego z młodych wilków ze spiłowanymi zębami - wynika, że w PO powstał plan działań na najbliższe tygodnie, to jest do czasu przeprowadzenia przyszłych wyborów prezydenckich. Na potwierdzenie swoich słów, rozmówca przedstawił kserokopię szkicu planu operacji o nazwie „Bałwan” z odręcznymi uwagami i nieczytelnym podpisem. Niestety, nie udało mi się uzyskać zgody na zrobienie ksero z przedstawionej kserokopii, czy nawet fotografii, dlatego dysponuję tylko sporządzonym naprędce odpisem dokumentu, ale myślę, że gdy nie ma się oryginału, ani kserokopii, to musi wystarczyć sam odpis. W celu poprawy przejrzystości życia politycznego w Polsce, postanowiłem go opublikować... oczywiście anonimowo.



Operacja „Bałwan” – uwagi i wstępne ustalenia:


I. Cel operacji:

1.Atualnie – do walki z niedemokratycznym pisowskim reżimem w tym kraju wykorzystać wypadek komunikacyjny w Oświęcimiu, podczas którego (jak wynika z zeznań naszych anonimowych świadków) premier Szydło jadąc samochodem BOR i mając przed sobą pasy (zapięte) nie ustąpiła miejsca chcącemu się przedostać po pasach (podwójna ciągła) na drugą stronę drogi poszkodowanemu przez państwo PiS, niewinnemu, nieświadomemu zagrażającego mu niebezpieczeństwa, młodemu człowiekowi, co zaskutkowało kolizją (biedny samochód poszkodowanego nadział się na bok wypasionej limuzyny rządowej i doznał wielorakich uszkodzeń). Następnie pani premier, nie udzielając poszkodowanemu pomocy, odjechała z miejsca wypadku i kontynuowała jazdę, uderzając wspomnianą limuzyną (którą osobiście jechała) w spokojnie rosnące na poboczu i nikomu nie wadzące (oprócz państwa PiS) drzewo (wciągnąć do operacji zaprzyjaźnionych działaczy Green Peace). Koniecznie nagłaśniać wersję, że teraz, to całe społeczeństwo będzie się musiało złożyć na nowy samochód dla nie dbającego o dobro wspólne rządu państwa PiS.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Polityka