Blog
Mrowisko tu i teraz
Recenzent JM
4 obserwujących 205 notek 302960 odsłon
Recenzent JM, 14 czerwca 2017 r.

Miłośnikom Joanny Scheuring-Wielgus

2033 12 0 A A A

Witam was czarne baby na naszym cyklicznym spotkaniu. Postanowiłam rozpocząć w nieco luźniejszej atmosferze, bo przecież spotykamy się już kolejny raz w tym roku... chyba dobrze liczę? Raz, dwa, trzy - tak, to już rzeczywiście kolejne nasze spotkanie.

Przypominam, że nazywam się Joanna Scheuring-Wielgus... jak? Co się nie zgadza? A... rozumiem... jest dzisiaj z nami jeden męski rozynek... który to? Proszę się pokazać.... no, proszę się przede mną nie chować. A tu pan jest... okej... dałam z działa, ale nie spodziewałam się, że ktoś usiądzie w pierwszym rzędzie. To może zacznijmy od początku i się od razu poznajmy... ja się już przedstawiłam, teraz ty powiedz nam... jak ci na imię. Rysiek? Nie ma się co wstydzić, przecież wiadomo, że nie każdy Rysiek, to od razu Kalisz. Co proszę? No tak, niestety też nie Petru. Widzę, że również przyszedłeś w czarnym stroju... ale to nawet dobrze. Będziesz naszą truskawką na torcie.

Halo! Moje panie! Czy mnie dobrze widać? To dobrze, bo przyniosłam na sobie... do pokazania takie różne przypinki... głównie dlatego, że PiS się boi przypinek... sami tchórze... od których zalatuje zatęchłą ksenofobią. Ja się nie boję i noszę je z dumą. O, tu mam taką z poparciem dla Unii, tu z opornikiem i napisem KOD, ta z kolei... na złość Kaczyńskiemu - głosi, że jestem „gorszego sortu”. Kocham jazdę na rowerze, stąd na tej napis „I love pedals”, a ta najbardziej wkurza pisiorów, bo napis jest zrobiony cyrylicą. Naprawdę kochani... tego wam nie przetłumaczę, bo brzydzę się wulgaryzmami i mową nienawiści.

A właśnie... tak z babskiej ciekawości - muszę spytać. Czemu wszystkie ubrałyście się dzisiaj na czarno? Poważnie... nosicie to od soboty? To i róże pewnie też zwiędły... jak to nie było komunikatu na fejsie, że już się można przebrać i kwiaty włożyć do wazonu? Cholera jasna!!! Znowu jakiś facet z logistyki dał ciała. Parasolki pewnie też przyniosłyście. Nie musicie pokazywać... ale dobrze... to ma głębszy sens... pogodowy... bo zapowiadali burze.

Wracając do tematu... czy ktoś zamknął drzwi? Nie? - to nie zamykajcie, bo zapomniałam wam powiedzieć, że nasze dzisiejsze spotkanie ma być otwarte... tak się umówiliśmy z szefostwem, bo kontynuujemy naszą akcję sprzeciwu OOO... tak – trzy razy „O”. Już tłumaczę... sprzeciw ma być obywatelski, oddolny i otwarty. Nie, kochani... musi być otwarty. Nie, nic na wiarę... pomyślcie tylko... gdyby nie był otwarty, to przecież zabrakło by nam jednego „O”. Czy mogłabyś powtórzyć pytanie? Oczywiście, że nie może być spontaniczny, bo wtedy wkradło by się nam „S”, a „S” na końcu, w przeciwieństwie do „O”, ma raczej same złe konotacje.

Nasz aktualny sprzeciw podjęliśmy wobec działań policji, a właściwie, to pisowskiej milicji, albo nawet bardziej piszomo. Zgadłyście, sama to wymyśliłam i jestem przekonana, że to dobre jest, ale nie chciałam jeszcze upubliczniać... wiem, że się przyjmie, ale się nie dziwię. Od jakiegoś czasu mam w sobie coś takiego... że jak już coś powiem, to się zaraz przyjmuje. Nie chwaląc się... jestem, jakby takim ogrodnikiem słowa sadzonego... albo nawet bardziej ogrodniczką... no, nie chcę się sprzeczać, a tym bardziej polemizować, bo musimy szybko obgadać kogo trzeba, żeby sobie nie myślał, że wszystko mu wolno. Tak... o prezesie Kaczyńskim myślę. Dokładnie o nim... ale nie w tym sensie... bardziej pejoratywnie. Czy jeszcze ktoś ma jakieś pytanie? Słucham? Kochani, jestem tak zabiegana, że nawet nie wiem, co będzie jutro... piątek, czy sobota. Jestem tylko szeregową posłanką... wiem, że najbardziej rozpoznawalną, ale jak ja mam rozpoznać... przeciwko czemu i kiedy będziemy protestować. Monitorujemy sytuację na bieżąco, analizujemy, zasięgamy opinii naszych przyjaciół w Unii, ale to jest wróżenie z fusów... powiem wam szczerze – to już Pietia miała lepiej. Nam nie wolno się odurzać, a przecież nie będziemy pytać prezesa, kogo i kiedy zamierza zaatakować.

Widzę, że sprawy organizacyjne mamy już obgadane, a w takim razie jedziemy z programem. Wszyscy wygodnie siedzą? Tak? – to uważajcie, bo zaraz tu wpadną pisowskie bojówki i nas wyniosą!... Ha... ha...ha... widzę, że się wystraszyłyście, a to tylko taki żarcik był, żeby was trochę rozruszać... zgodnie z dewizą – dobry żart jest funta wart... albo nawet i kilka euro.

Właśnie, żart żartem, ale... kochane... tak na wszelki wypadek złapmy się jednak mocno za ręce... bo gdy rządzi PiS, to nigdy nic nie wiadomo... oczywiście, Ryśka też złapcie.

A propos łapania... słyszałyście, że na ostatnim naszym pokojowym proteście wspierał nas sam Frasyniuk... człowiek legenda. Tak, na drugim miejscu w KOD-zie... zaraz po Mateuszu i pułkowniku Mazgule... bo ten następca Kijowskiego, to jest raczej mało zauważalny. Ale Frasyniuk, to jest ktoś. Najpierw, jak nawrzucał władzy, to się bali do niego podejść... dopiero, gdy sobie usiadł i spokojnie siedział, to go policja złapała i wyniosła.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Amstern To chyba niemożliwe, skoro jest wśród nich niedościgniony wzorzec uczciwości -...
  • Pewnie tak było i teraz tylko czekają na zwrot odprowadzonego podatku. Przecież media są...
  • Miłego dnia życzę... i pozdrawiam.

Tagi

Tematy w dziale Polityka